8 rzeczy, które warto mieć na wypadek blackoutu

Facebooktwitterredditpinterestlinkedinmail
sieć energetyczna

Większość z nas jest uzależniona od prądu i w przypadku dłuższej awarii zasilania wiele osób będzie totalnie zagubionych i poczuje się jak w mrokach średniowiecza, bez światła i dostępu do informacji. Pamiętajmy przy tym, że do blackoutu może dojść w każdej chwili, a Preppersi powinni być przygotowani na tę okoliczność. Zrobiliśmy zatem listę kilku rzeczy, które z pewnością nam się wówczas przydadzą.

Źródło światła

Jeżeli zabraknie prądu, a po zmroku nie zamierzamy siedzieć w ciemnościach, powinniśmy mieć odpowiedni zapas świec, które przy okazji mogą być źródłem ciepła. Z pewnością na wypadek blackoutu przyda się również lampa naftowa oraz coś bardziej współczesnego, czyli latarka (na baterie lub korbkę)

Źródło ognia

W każdym domu powinniśmy mieć również zapałki oraz kilka zapasowych zapalniczek, żebyśmy mieli czym zapalić świeczki lub lampę naftową. Niektórym może to się wydać śmieszne, ale jeżeli nie palimy i nie mamy kominka, często nie dbamy o to, by mieć pod ręką źródło ognia.

Baterie

Jeżeli nie mamy dostępu alternatywnych źródeł energii, w przypadku blackoutu przydadzą nam się baterie. Co prawda nie mają one mocy niezbędnej do normalnego funkcjonowania, ale dzięki nim będziemy mogli skorzystać np. z latarki zapewniającej światło lub radia zapewniającego dostęp do informacji.

Ładowarka samochodowa

Dla wielu osób głównym źródłem informacji jest internet, z którym najprościej połączymy się za pomocą telefonu. Współczesne smartfony nie działają jednak zbyt długo bez podłączenia do źródła prądu (szczególnie, gdy korzystamy dużo z internetu), dlatego warto się zaopatrzyć w ładowarkę samochodową, która w razie czego pomoże nam podładować odpowiednie urządzenie w aucie.

Kuchenka gazowa

W wielu domach na co dzień używa się kuchenek elektrycznych, które w przypadku braku prądu staną się nieprzydatnym meblem. Jeżeli zatem obawiamy się blackoutu, warto postawić na kuchenkę gazową lub chociaż mieć dostęp do turystycznej kuchenki, dzięki której będziemy mogli przygotować ciepły posiłek.

Gotówka

Bez prądu nie działają bankomaty ani terminale płatnicze, zatem bez względy na to, ile mamy pieniędzy na koncie, w przypadku blackoutu będziemy od nich odcięci. Dlatego warto, w jakimś specjalnym miejscu, ukryć nieco gotówki na czarną godzinę, która pozwoli nam przetrwać przez co najmniej kilka dni.

Stary telefon stacjonarny

Wiele osób odchodzi od telefonów stacjonarnych na rzecz wygodniejszych, komórkowych. W przypadku braku prądu z pewnością przyda się jednak stary, dobry, niezbajerowany i niepotrzebujący podłączenia do gniazdka elektrycznego telefon na kablu, zasilany napięciem z linii telekomunikacyjnej.

Woda

Brak prądu może również oznaczać brak wody, która jest niezbędna do przeżycia. Zawsze zatem warto mieć zapas soków z długą datą ważności i butelkowanej wody do picia, a także wody, której będziemy mogli użyć w celach higienicznych.

Karty do gry

Bez prądu nie pooglądamy telewizji, nie pójdziemy do kina, nie pogramy w gry komputerowe i nie zrobimy wielu innych rzeczy służących rozrywce. Doskonale z kolei sprawdzą się stare, dobre gdy planszowe oraz karty, które mogą nam uprzyjemnić czas blackoutu. Jeżeli tatem odpowiednio się do tego przygotujemy, awaria energetyczna nie powinna sprawić nam większych kłopotów, a być może pomoże nam ona nieco zacieśnić relacje, i spędzić nieco więcej czasu z bliskimi 🙂

(Visited 1 550 times, 1 visits today)

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. Jacek pisze:

    WODA – zdecydowanie najpotrzebniejszy zapas ale ile możemy jej zmagazynować i na jak długo? I lee jej możemy ze sobą zabrać w razie koniecznej ewakuacji? Jakakolwiek woda raczej zawsze będzie gdzieś dostępna choćby w bajorku, rowie czy kałuży. Ale bezpieczna i zdatna do picia już niekoniecznie. Dlatego niezwykle ważnym i cennym nabytkiem jest mały, kieszonkowy filtr do wody. Najlepszym znanym mi filtrem jest amerykański Sawyer Mini. Gwarancja uzyskania ponad 378 tysięcy litrów czystej wody czyli praktycznie bez limitu dzięki możliwości okresowego, mechanicznego czyszczenia wkładu. Filtracja na poziomie 0.10 mikrona. Dostępny np. na angielskim ebayu za 25 funtów. Nawet dużo droższe filtry nie gwarantują takiej wydajności za tak niską cenę.

  2. Maciej pisze:

    Ale po co mi telefon stacjonarny, jeśli nie da się go podłączyć? Ilu z Was ma „stare” gniazda sieci PSTN?

  3. Woda do wanny pisze:

    W razie W wlej wody do wanny jeśli jeszcze możesz. Ja trzymam najtańsze wody w dużych butelkach w piwnicy.

  4. sq1jgj pisze:

    W chwili zaniku zasilania całego miasta praktycznie od razu padają BTS-y, można zapomnieć o telefonii komórkowej, o internecie a nawet zanika komunikat „dostępne połączenia alarmowe” a w jego miejsce jest „brak sieci”. Fakt – ci co mają telefony „na gniazdko” mogą się dodzwonić do tych co mają zasięg lub do innych stacjonarnych. Woda w mniejszych miejscowościach nie jest dostarczana ze względu na przepompownie które nie są wstanie odebrać ścieków (a grawitacyjne rurociągi były takie złe), Służby wod-kan kierują zasilanie agregatami do przepompowni w mieście gdzie woda jest dostarczana. Paliwo – tylko za gotówkę na wybranych stacjach które mają agregaty, sklepy markety – te z podstawionymi agregatami. To co opisałem to nie scenariusz lecz rzeczywistość z początku lutego 2022 gdzie kilka sąsiednich miast (i ich GPZ-ty)nie miały zasilania – odbudowa zasilania dla miast trwała ok 20 godzin a ludzie na wsiach bez prądu byli do tygodnia. Dla czytających niepotrafiących sobie tego wyobrazić potwierdzę – rzeczywistość. Po 3 tygodniach sytuacja się powtórzyła…

Dodaj komentarz